Jak powstawało Pismo św. Starego Przymierza?
Czyli od Świętej Tradycji Izraela do Pisma świętego.
Księgi Pisma świętego Starego Testamentu mają długą i ciekawą historię powstania. Właściwie poprawniej powinno się powiedzieć powstawania lub kształtowania. Powstawały one, bowiem około 1000 lat. Pierwsze teksty, z którymi mamy do czynienia w Starym Testamencie sięgają XII/XI w. przed Chrystusem. Najpóźniejsze teksty pochodzą z II a nawet z I wieku, jak w przypadku Księgi Mądrości przed Chrystusem. Cały zbiór ksiąg świętych Starego Testamentu katolicy dzielą za Żydami na księgi historyczne, ( z wyodrębnieniem dydaktyczno-historycznych), prorockie i mądrościowe.
Księgi zwane w chrześcijańskim kanonie historycznymi, w swoim obecnym kształcie powstały (zostały zredagowane ) nie wcześniej, niż w końcu VII w. przed Chr., wiele zaś powstało później. Jako ostatnie z ksiąg historycznych powstały Księgi Machabejskie (poł II w przed Chr.). Większość tych ksiąg od wydarzeń, o których w nich mowa, dzieli bardzo długi okres czasu. Największy dystans czasowy mamy w wypadku Księgi Rodzaju. Można ją podzielić na dwie części: Rdz 1 - 12 prehistoria ludzkości, 13 - 50 – dzieje protoplastów Izraela. Jeśli chodzi o pierwszą część trudno mówić o jakimkolwiek dystansie, gdyż mamy tu do czynienia z prehistorią, ale nawet w wypadku drugiej części okres ten jest
Niesamowicie długi. Postacie tzw. Patriarchów Izraela należy umieścić w XIX - XVIII w. przed Chr., tymczasem cała Księga Rodzaju powstała w V w. przed Chr., a zatem między wydarzeniami opisywanymi, a czasem jej spisania mamy około 1200 lat różnicy. Nieco mniejszą różnicę czasową mamy w wypadku Księgi Wyjścia, Liczb, Kapłańskiej i Powtórzonego Prawa. Nawiązują one do wydarzeń związanych z wyjściem Izraelitów z
Egiptu, które umieścić trzeba w XIII - XII w przed Chrystusem, a powstały też około V w. przed Chr. Gdy weźmiemy analogiczny czasokres w przypadku innych ksiąg historycznych jest on dużo mniejszy.
Co działo się między faktami, o których w księdze mowa, a powstaniem (redakcją) księgi? W jaki sposób zachowały się w pamięci narodu wybranego te wydarzenia i słowa?
Odpowiedzią na te i inne pytania jest Święta Tradycja Izraela. Tradycja ta jest zasadą tożsamości narodu izraelskiego. To ona między innymi i przede wszystkim pozwoliła mu przetrwać do dziś bez ojczyzny, na wygnaniu, przez blisko 2000 lat, mimo prześladowań, mimo holokaustu, mimo tego, iż mówiło się i mówi do dziś, o tułaczym losie członków Narodu Wybranego. To jeden z największych fenomenów w dziejach rodów ludzkich, nad którym niejeden z etnografów, historyków, socjologów i specjalistów innych dziedzin, po dziś dzień łamie sobie głowę.
Święta Tradycja i tradycje Izraela.
U początków Pisma św. stały fakty, wydarzenia zbawcze, które przeżywane były przez Izraelitów zarówno jednostkowo, ale i przez cały naród. Były to jak zaznaczono wydarzenia zbawcze. Tego rodzaju interpretacja jest wyrazem wiary religijnej. Izraelici przeżywali i opowiadali o wydarzeniach objaśniając je w świetle wiary monoteistycznej. Różniło ich to zdecydowanie od środowiska pogańskiego, które również miało religijne objaśnienie faktów, z tym, że były one na usługach politeizmu. Zbawcze rozumienie wydarzeń oznacza, że zarówno pojedyncze fakty, jak i wydarzenia zbiorowe interpretowano jako wyraz zbawczej interwencji Bożej. Sam ten proces, religijnego pojmowania wydarzeń i przeżyć, był odbierany z przeświadczeniem, że człowiek wspomagany jest przez Boga. Realne fakty są, więc przeżywane, jako wyraz i dowód mocy i życzliwości Bożej. Te świadectwa jednostkowego i zbiorowego przeżywania Boga, przekazywane były z pokolenia na pokolenie jako trzon specyficznej dla Izraela Tradycji. Szybko przylgnęło do niej określenie święta, ze względu na to, że posiadała ścisłe odniesienie do Boga. A wszystko, co do Niego należy, jest święte, świętością samego Posiadacza. Bardzo często tradycja ta odtwarzana była również przy okazji sprawowania kultu. W przekazie tym, obok nawiązania do tego, co się kiedyś wydarzyło, znalazły wyraz również przeżycia pokoleń późniejszych, które w danych wydarzeniach rozpoznawały cząstkę swojego własnego doświadczenia religijnego. W ten sposób święta Tradycja Izraela łączyła w sobie doznania i wiarę wielu pokoleń. Nie pytano się później, czy to wydarzenie miało miejsce w życiu dziadka, czy ojca, mówiono ogólnie - to się wydarzyło nam.
Wydarzenie dawne rzutowało na wydarzenie współczesnego człowieka. Nie należy mieć za złe Tradycji Izraela jej wymiaru kompleksowego, w którym nie zawsze można odróżnić warstwy myślenia czysto historycznego, do którego my jesteśmy przyzwyczajeni.
Nasze pojmowanie historii nie zawsze przystaje do biblijnych kategorii myślenia. Nie można stawiać sprawy tak, że jedno myślenie jest lepsze od drugiego, bo są to dwie różne płaszczyzny duchowej działalności człowieka. Jedna krytyczna, racjonalna, druga przepojona wiarą religijną. Otóż ta Tradycja Izraela stanowiła o specyfice tego narodu i pozwoliła mu przetrwać nawet najbardziej dramatyczne koleje losu, bo wierność w przekazie Tradycji pozwoliła młodszym pokoleniom doświadczyć ciągłości i jedności z dawnymi przodkami...








